Film tylko dla wytrwałych miłośników kotów; reszta może iść pobiegać...
Komentarze
heli 2010-05-18, 14:05
Regres
Wpisów: 42
poszłam pobiegać... ale jak wróciłam to postanowiłam jednak wytrwać..zabrakło mi w tym kinie scen mrożących krew w żyłach;) , choć przy ziewnięciu kotka...można było się przestraszyć,, a tak serio to jak tylko to włączyłam to mój pies zaczął szczekać,, szok a mi tylko brakowało mruczenia...